Historia Apelacji Śląskiej

Zarys historii Apelacji Śląskiej

 

II Rzeczpospolita

Wybuch wojny w 1914 r. rozbudził nadzieje Polaków na odrodzenie niepodległego państwa. Od samego jej początku działacze różnych ugrupowań starali się nagłaśniać sprawę polską na forum międzynarodowym. Aktywność ta przejawiała się w tworzeniu organizacji politycznych, jak i wojskowych. Wojna, która w założeniach głównych graczy, miała być błyskawicznie zakończonym zbrojnym starciem okazała się przedłużającym i wyniszczającym wszystkie strony konfliktem. Dlatego dopiero w drugiej połowie 1918 r. sytuacja międzynarodowa była na tyle sprzyjająca, że można było liczyć na realną szansę odbudowy państwa polskiego.

Listopad 1918 r. przyniósł tak długo wyczekiwaną niepodległość. Władze i społeczeństwo odrodzonej Rzeczypospolitej stanęły przed bardzo poważnym wyzwaniem, jakim było zespolenie w jeden organizm ziem odebranych zaborcom. Do listy dziesiątków problemów, z których rozwiązaniem przyszło borykać się młodemu państwu nie sposób nie zaliczyć kwestii przyszłego systemu prawa i organizacji wymiaru sprawiedliwości. Pamiętać bowiem należy, że przeszło sto lat na ziemiach polskich prawo, jak i struktura sądownictwa była tożsama z rozwiązaniami obowiązującymi w państwach zaborczych.

Jednak w przypadku organizacji wymiaru sprawiedliwości na Górnym Śląsku i Śląsku Cieszyńskim sytuacja była szczególnie skomplikowana. Z ziem tych miano utworzyć województwo śląskie, ale władze polskie nie były w stanie przewidzieć, jaka ich część przypadnie Polsce. Granicą między Polską a Czechosłowacją na Śląsku Cieszyńskim z uwagi na konflikt polityczno – militarny musiała zająć się w drodze arbitrażu Rada Ambasadorów. Z kolei o przynależności części górnośląskiej miał zdecydować, zgodnie z art. 88 Traktatu Wersalskiego, wynik plebiscytu.

Pierwsze kroki na drodze do stworzenia polskiego sądownictwa postawiono w Księstwie Cieszyńskim, które stanowiło część składową kraju koronnego zwanego Śląskiem Austriackim. Umożliwił to upadek Austro-Węgier i powstanie w miejsce dotychczasowych władz organizacji będących reprezentacjami miejscowych Polaków (Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego) i Czechów (Zemský Národní Výbor pro Slezsko). 5 listopada 1918 oba ugrupowania postanowiły zawrzeć porozumienie o tymczasowym rozgraniczeniu Księstwa Cieszyńskiego, które to miało obowiązywać do momentu uzgodnienia przebiegu granicy przez rządy Polski i Czechosłowacji. Strony na zasadzie wzajemności uznały swoje prawo do administrowania zajmowanymi przez siebie terenami.

Zgodnie z ustaleniami z 5 listopada na administrowanym przez Radę Narodową obszarze znalazł się Sąd Obwodowy (później okręgowy) w Cieszynie oraz siedziby siedmiu sądów powiatowych. Stanowiło to praktycznie cały (poza dwoma sądami powiatowymi) wymiar sprawiedliwości w Księstwie Cieszyńskim. Należy mieć na uwadze, że mimo tak korzystnego rozwiązania instancje odwoławcze znajdowały się poza obszarem Śląska Austriackiego. Słabość tę próbowały wykorzystać władze czeskie i opierając się na przepisach austriackich zamierzały zapewnić Wyższemu Sądowi Krajowemu w Brnie nadzór sądowo-administracyjny nad sądami cieszyńskimi. Rada Narodowa zdawała sobie sprawę z niebezpieczeństwa utraty kontroli nad dopiero co przejętym wymiarem sprawiedliwości, dlatego podjęła decyzję o utworzeniu u swego boku stanowiska referenta do spraw sądowych, którym został mianowany sędzia Sądu Obwodowego w Cieszynie dr Andrzej Gordyński. Rada udzieliła mu pełnomocnictwa do reprezentowania jej przed Polską Komisją Likwidacyjną w Krakowie oraz przed tamtejszym Wyższym Sądem Krajowym. Zadanie, jakie postawiono przed A. Gordyńskim sprowadzało się do porozumienia z wymienionym instytucjami celem przyjęcia sądów Księstwa Cieszyńskiego pod zarząd sądowo-administracyjny Wyższego Sądu Krajowego w Krakowie.

Za datę symbolicznego przejęcia nadzoru przez sąd krakowski można uznać 14 listopada 1918 r., kiedy to prezydent Wyższego Sądu Krajowego Władysław Wolter odebrał przyrzeczenie służbowe od sędziów i prokuratorów Sądu Obwodowego w Cieszynie. Nieco później W. Wolter wydał zarządzenie o nadaniu Wyższemu Sądowi Krajowemu uprawnień instancyjnych i administracyjnych w stosunku do sądów w Księstwie Cieszyńskim. Z dniem 3 stycznia 1919 r. stanowisko prezesa sądu obwodowego objął dr Feliks Bocheński, który dał się poznać jako nie tylko świetny prawnik, ale również sprawny organizator. Zwłaszcza ta druga cecha i osiągnięte dzięki niej rezultaty miały zostać docenione w niedalekiej przyszłości, kiedy to powierzono mu zadanie tworzenia polskiego wymiaru sprawiedliwości na Górnym Śląsku.

Działania strony polskiej – mimo ich zgodności z treścią porozumienia z 5 listopada –nadal były kontestowane przez władze czeskie, które z uporem starały się utrzymać na Śląsku Cieszyńskim uprawnienia Wyższego Sądu Krajowego w Brnie. Skupienie całej uwagi na tym problemie doprowadziło do kuriozalnej wręcz sytuacji, ponieważ negując uprawnie polskiej strony nie wskazano instancji odwoławczej dla dwóch sądach powiatowych leżących na obszarze administrowanym przez władze czeskie. Tym samym ludność tych ziem pozbawiona została sądu II instancji zaczęła traktować w ten sposób Sąd Obwodowy w Cieszynie.

Sytuacja stawała się coraz bardziej napięta i 23 stycznia 1919 r. doszło do wybuchu wojny czesko-polskiej. Zwaśnione strony reprezentowane przez Ignacego Paderewskiego i Edwarda Benesza podpisały 3 lutego 1919 r. w Paryżu umowę na mocy, której o granicy na Śląsku Cieszyńskim miała zdecydować konferencja pokojowa. Nad przestrzeganiem postanowień umowy miała czuwać ulokowana w Cieszynie Międzynarodowa Komisja Plebiscytowa. Uzgodnienia paryskie zakończyły konflikt zbrojny, ale nie wyciszyły sporów o wymiar sprawiedliwości, które toczyły się z różnym natężeniem w zasadzie aż do 28 lipca 1920 r., kiedy to Rada Ambasadorów podjęła decyzję o podziale Śląska Cieszyńskiego. Na przejętych przez Polskę terenach znalazła się siedziba Sądu Okręgowym (dawniej obwodowego) w Cieszynie oraz siedziby sądów powiatowych w Cieszynie, Strumieniu, Skoczowie i Bielsku. Do momentu rozstrzygnięcia problemu przynależności terytorialnej Górnego Śląska pozostawały one podporządkowane instancyjnie Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie.

Sytuacja na Górnym Śląsku wydawała się jeszcze bardziej skomplikowana, zważywszy że o tym, czy i jaka część Górnego Śląskiego przypadnie Polsce miał rozstrzygnąć wynik plebiscytu. Dla polskich i niemieckich władz stało się jasnym, iż wynik głosowania w dużej mierze uzależniony będzie od przedstawienia pozycji, jaką miałyby zajmować ten region w każdym z państw.

14 października 1919 r. Pruskie Zgromadzenie Krajowe uchwaliło ustawę o utworzeniu prowincji górnośląskiej. Zgodnie z ustawą Górny Śląsk miał stać się jedną z typowych pruskich prowincji o pewnej ograniczonej samodzielność.

Odpowiedzią strony polskiej na pruskie regulacje była ustawa o randze konstytucyjnej z 15 lipca 1920 r. Sejm Ustawodawczy uchwalił w tym dniu pierwszą ustawę konstytucyjną II Rzeczypospolitej zawierającą statut organiczny województwa śląskiego, które zgodnie z jego treścią miało otrzymać szeroką autonomię. Dla dziejów tworzenia polskiego wymiaru sprawiedliwości niezwykle istotne były przepisy zawarte w rozdziale V statutu poświęconym sądom przyszłego województwa. Ustawodawca w art. 36 nałożył na ministra sprawiedliwości obowiązek utworzenia w porozumieniu z Radą Wojewódzką sądu apelacyjnego dla województwa śląskiego. Przywołany przepis postawił przed ministrem jasno określone zadanie, jednakże droga do jego wykonania nie była już taka prosta. Władze polskie nie były w stanie przewidzieć przyszłego okręgu apelacyjnego, ani też struktury sądownictwa na otrzymanych w przyszłości ziemiach. Pamiętać również należy, że województwo miało obejmować ziemie Górnego Śląska i Śląska Cieszyńskiego, a zatem w skład apelacji wejść miały terytoria pozostające pod rządami dwóch różnych systemów prawnych, pruskiego i austriackiego. Piętrzące się problemy można było ominąć decydując się na prostsze rozwiązanie. Z uwagi na wielowiekową przynależność tych terenów do Rzeszy i Austro-Węgier można było wykorzystać fakt utworzenia apelacji poznańskiej oraz krakowskiej i sądy znajdujące się w części górnośląskiej wcielić do pierwszej z nich, a sądy w części cieszyńskiej włączyć do apelacji krakowskiej. Jak pamiętamy, z taką sytuacją mieliśmy notabene do czynienia w przypadku sądów ze Śląska Cieszyńskiego, które do czasu rozstrzygnięcia problemu przynależności terytorialnej Górnego Śląska pozostawały podporządkowane instancyjnie i administracyjnie Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie. Tym samym teza, że za utworzeniem apelacji śląskiej przemawiały przesłanki polityczne, a nie argumenty merytoryczne wydaje się uzasadniona.

Za symboliczną datę wyznaczającą początek przygotowań do przejęcia sądownictwa w części górnośląskiej można uznać 27 września 1920 r. Tego dnia Warszawie w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyła się narada z udziałem ministra sprawiedliwości Stanisława Nowodworskiego i jego zastępcy Jana Morawskiego z wiceministrem w Ministerstwie b. Dzielnicy Pruskiej Zygmuntem Seydą oraz sędzią Sądu Apelacyjnego w Poznaniu dr Tadeuszem Starkiem. Dobór osób uczestniczących w naradzie z ministrem S. Nowodworskim nie był przypadkowy, bowiem w ramach Ministerstwa b. Dzielnicy Pruskiej działał Departament Sprawiedliwości, który administrował sądami na ziemiach dawnego zaboru pruskiego. Nawiązanie współpracy z Departamentem umożliwiało skorzystanie z wiedzy i doświadczenia jego urzędników przy tworzeniu zrębów polskiego sądownictwa na Górnym Śląsku. Ministerstwo Sprawiedliwości mogło również liczyć na delegowanie do pracy w sądach górnośląskich sędziów z Wielkopolski. Uczestnicy narady mając na uwadze status ziem spornych, który nie zezwalał władzom polskim na prowadzenie bezpośredniej polityki na tych terenach, podjęli decyzję o ustanowieniu przy Polskim Komisariacie Plebiscytowym w Bytomiu Delegatury Ministerstwa Sprawiedliwości. Pierwszym Delegatem został biorący udział w naradzie sędzia T. Stark.

Pełnienie obowiązków przez pierwszego delegata przerwała poważna choroba i na jego miejsce minister mianował prezesa Sądu Okręgowego w Lesznie Adama Ruszczyńskiego. W lutym 1921 r. nastąpiła ostania do czasu objęcia Górnego Śląska przez Polskę zmiana na tym stanowisku i delegatem został mianowany F. Bocheński, prezes Sądu Okręgowego w Cieszynie. Na ostatnim z wymienionych delegatów spoczęła odpowiedzialność przejęcia z rąk niemieckich wymiaru sprawiedliwości i zapewnienia polskim sądom odpowiednich kadr. Drugie ze wskazanych zadań nabierało szczególnego znaczenia, ponieważ władze nie bez powodu obawiały się rezygnacji sędziów niemieckich z pracy w sądach, które znajdą się na terenach przyznanych Polsce.

Prokuratura w II Rzeczypospolitej była usytuowana przy sądach i w ten sam sposób miała funkcjonować na Górnym Śląsku, dlatego w ślad za delegatem ministerstwa sprawiedliwości wysłano do Bytomia podprokuratora przy Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy Jarosława Czarlińskiego. Obecność prokuratora u boku delegata była w pełni uzasadniona z uwagi na ogrom problemów, jakie pojawiały się przy samym już tylko tworzeniu sądów, a jeśli dodamy do tego jeszcze zadanie zorganizowania polskiej prokuratury i więziennictwa sytuacja wymagała zaangażowania kompetentnej osoby do pomocy. Dzięki doświadczeniu i wiedzy zdobytej w tej materii przez J. Czarlińskiego w trakcie swojej służby w Bydgoszczy każdy z kolejnych delegatów zyskiwał w osobie prokuratora świetnego współpracownika.

Sygnalizowana nieco wcześniej obawa, iż niemieccy sędziowie i urzędnicy sądowi odmówią dalszej służby nabierała realnych kształtów. Delegat i ministerstwo sprawiedliwości liczyły się z koniecznością skompletowania pełnej obsady sądów. Powodzenie tego przedsięwzięcia uzależnione było od współpracy z Departamentem Sprawiedliwości Ministerstwa b. Dzielnicy Pruskiej. Departament, który dysponował fachowcami od pruskiego prawa i organizacji sądownictwa podjął się m.in. szkolenia sędziów, prokuratorów, zorganizowania kursów dla kandydatów na urzędników sądowych. Należy w tym miejscu przypomnieć i docenić wydatną pomoc nie tylko Wielkopolski, ale również Małopolski, gdyż spory odsetek przyszłych sędziów z Górnego Śląska wywodził się z sądów apelacji krakowskiej. Z kolei do zadań Delegatury należało przykładowo szkolenie sędziów pokoju, podprokuratorów i personelu więziennego, niższych kadr sądowych. Na delegacie spoczywał również obowiązek informowania Ministerstwa Sprawiedliwości o potrzebie powoływania sądów i ich siedzib.

Zgodnie z postanowieniami Traktatu Wersalskiego 20 marca 1921 r. odbył się plebiscyt, którego wynik, jak wiadomo nie usatysfakcjonował zwolenników przyłączenia Górnego Śląska do Polski. Napięta sytuacja polityczna przerodziła się w konflikt zbrojny, czyli III powstanie. Decyzje o podziale terytorium górnośląskiego musiała podjąć Liga Narodów i 20 października 1921 r. Rada Ambasadorów zatwierdził jej decyzję.

Dla organizatorów polskiego wymiaru sprawiedliwości najważniejsze było rozstrzygnięcie, co do przynależności terytorialnej sądów. Polska mimo żywionych nadziei nie otrzymała żadnej z siedzib sądów okręgowych (Opole, Gliwice, Bytom, Racibórz), a jedynie 10 sądów powiatowych.

Od połowy marca 1922 r. prace nad przejęciem wymiaru sprawiedliwości na terenach przyznanych Polsce wkroczyły w kolejną fazę. Rokowania między Polską a Niemcami dotyczyły m.in. takich kwestii, jak przejęcie spraw zawisłych, akt oraz inwentarzy sądowych, czy też siedzib sądów. Przekazanie 10 sądów powiatowych nastąpiło między 17 a 30 czerwca 1922 r., zatem już od 1 lipca 1922 r. sądy polskie w Województwie Śląskim mogły rozpocząć pracę.

Na mocy art. 36 statutu organicznego województwa śląskiego w brzmieniu nadanym ustawą przez ustawę z 18 października 1921 r. Minister Sprawiedliwości utworzył rozporządzeniem z 16 czerwca 1922 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach. Okręg apelacji śląskiej miał najmniejszy obszar ze wszystkich okręgów apelacyjnych w Polsce i pokrywał się z granicami województwa. W jego skład wchodziły tylko dwa sądy okręgowe w Katowicach i Cieszynie oraz 15 sądów powiatowych. Ciekawostkę może stanowić fakt, iż Sąd Okręgowy w Katowicach był największym sądem okręgowym w Polsce, a z kolei Sąd Okręgowy w Cieszynie najmniejszym sądem tego szczebla w kraju. O specyfice tej apelacji stanowi także fakt, iż wskazane sądy okręgowe działały pod rządami różnych systemów prawnych.

Naczelnik Państwa Józef Piłsudski mianował 14 czerwca 1922 r. dr Feliksa Bocheńskiego pełniącego funkcje delegata Ministra Sprawiedliwości przy Naczelnej Radzie Ludowej w Katowicach prezesem Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Tego samego dnia mianowano również wiceprezesa, dwóch prezydentów senatu i dwóch sędziów apelacyjnych. Po śmierci dr Feliks Bocheński w 1925 r. na stanowisko prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach powołany został w 1926 r dr Tadeusz Stark. W 1929 r. T. Stark powrócił do wykonywania zawodu adwokata, a jego miejsce zajął powołany na stanowisko prezesa dr Agenor Frendl, który pełnił te funkcję do 1939 r.

Siedzibą Sądu Apelacyjnego w Katowicach stał się gmach byłej Dyrekcji Kolei (dzisiejsza siedziba Sądu Rejonowego Katowice-Zachód).

 

Lata wojny 1939-1945

Wybuch II wojny światowej i wcielenie Górnego Śląska do III Rzeszy oznaczało likwidację dotychczasowych struktur wymiaru sprawiedliwości i wprowadzenie w to miejsce rozwiązań niemieckich.

 

Polska Ludowa

Proces wyzwalania spod okupacji niemieckiej ziem na zachód od Bugu umożliwił stopniową restytucję sądownictwa powszechnego. Obejmujący w 1944 r. władzę w Polsce komuniści starali się nadać swoim rządom pozory legalności utrzymując m.in. przedwojenny stan prawny, jak i przywracając przedwojenną strukturę wymiaru sprawiedliwości.

W styczniu 1945 r. w Resorcie Sprawiedliwości Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego stworzono specjalną szesnastoosobową mobilną grupę operacyjną. W jej skład wchodziły trzy zespoły, a jednym z nich była grupa krakowsko-śląska. Zadaniem postawionym przed grupami było zabezpieczenie mienia sądowego oraz zorganizowanie sądownictwa na wyznaczonym im terenie.

W początkach lutego 1945 r. grupa operacyjna przybyła do Katowic, gdzie kierownictwo i organizację apelacji katowickiej powierzono, Eugeniuszowi Kralowi, przedwojennemu sędziemu ówczesnego Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Prace nad odtworzeniem sądownictwa posuwały się bardzo szybko i jeszcze pod koniec lutego udało się uruchomić większość sądów w okręgach Sądu Okręgowego w Katowicach i Sosnowcu. Z uwagi na brak fachowych kadr na spore trudności napotkano przy organizowaniu sądów na Opolszczyźnie i w tej części ziem Górnego Śląska przyłączonych do Polski. Władze zamierzały wykorzystać niemiecką sieć sądową i utworzyć Sądy Okręgowe w Gliwicach, Bytomiu, Opolu, Nysie i Raciborzu. Zgodnie z instrukcją Ministerstwa Sprawiedliwości prezes SA w Katowicach zorganizował pięć grup operacyjnych i powierzył im zadanie uruchomienia sądów we wskazanych okręgach.

Organizacja sądownictwa na terenie Apelacji Katowickiej została zakończona w 1946 r. Jednak na formalne potwierdzenie trzeba było czekać aż do 1949 r., kiedy to Minister Sprawiedliwości na podstawie art. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 1949 o zmianie prawa o ustroju sądów powszechnych wydał rozporządzenie sankcjonujące stan faktyczny. W skład Apelacji Katowickiej wchodził zatem jeden sąd apelacyjny, osiem sądów okręgowych plus jeden wydział zamiejscowy oraz trzydzieści pięć sądów grodzkich. Taki stan rzeczy utrzymał się do 1950 r., kiedy to w drodze rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości utworzono Apelację Opolską i tym samym część sądów okręgowych i grodzkich należących do okręgu katowickiego weszło w skład nowo utworzonej jednostki.

Rok 1950 r. przyniósł jednak o wiele donioślejsze zmiany. 20 lipca sejm uchwalił pięć ustaw (z mocą od 1 stycznia 1951 roku), które diametralnie zmieniły stan prawny w Polsce. Jedną z nich była ustawa zmieniająca ustrój sądów powszechnych. Władze zniosły dotychczasową strukturę sądową i w jej miejsce utworzyły sądy powiatowe oraz wojewódzkie. Na szczycie hierarchii pozostał Sąd Najwyższy. W ślad za nowym ustrojem zmieniono również procedury likwidując apelację w postępowaniu cywilnym (w 1949 r. zniesiono ją w postępowaniu karnym), a w jej miejsce wprowadzono rewizję. Tym samym zniesiono II instancję merytoryczną. Posunięcie to nie było czymś zaskakującym, ponieważ o likwidacji tej instancji dyskutowano (do wyjątków należały głosy za utrzymaniem) na łamach czasopism prawniczych właściwie już od 1945 r. Podkreślano, iż II instancja merytoryczna przyczyniała się jedynie do przedłużania postępowania i nie była zdaniem dyskutantów gwarantem prawidłowego wymiaru sprawiedliwości poprawiającym niedomagania pierwszej instancji. Zasadniczo dyskusja sprowadzała się do stwierdzenia, że w zmienionej sytuacji politycznej i nowej strukturze sądowej zadaniem sądów nie było tylko wymierzanie sprawiedliwości, ale również włączenie się do budowy nowego ustroju politycznego. Rzucono hasło walki z „parcelizacją sądownictwa” (wielość instancji). Sądy miały być jak najbliżej mas pracujących i miano tu na myśli również szerszy dostęp do zawodu, co określano niekiedy sformułowaniem „plebeizacji” sądownictwa.

Zachowanie odmienności podziału administracyjnego i sądowego traktowane było w II Rzeczypospolitej, jako jeden ze sposobów uniezależnienia sądów od władz administracyjnych. Władza ludowa odstępując od tej reguły tłumaczyła te zmiany m.in. koniecznością ściślejszej współpracy sądów z innymi organami państwowymi, mając na uwadze przede wszystkim rady narodowe (wojewódzkie i powiatowe), którym to prezesi sądów byli zobowiązani przedstawiać sprawozdania z działalności kierowanych przez nich sądów. Stwierdzono, iż sądy były jednym z organów państwa i dlatego należy zerwać z burżuazyjnym przekonaniem o ich apolityczności.

Na mocy ustawy zmieniającej ustrój sądów powszechnych Sąd Apelacyjny w Katowicach przekształcony został w Sąd Wojewódzki w Katowicach.

 

Rok 1989 i lata następne

Lata osiemdziesiąte to okres narastającego w Polsce kryzysu społeczno-politycznego, który doprowadził do zwołania w 1989 r. obrad „okrągłego stołu”. Wśród zagadnień, które stały się wtedy przedmiotem debaty była sprawa reformy ustroju sądów. Przedstawiciele opozycji domagali się przede wszystkim zagwarantowania niezależności oraz niezawisłości i nieusuwalności sędziów. Podpisanie Porozumień „okrągłego stołu” umożliwiło wprowadzenie odpowiednich zmian w polskim porządku prawnym. Dla ustroju sądownictwa istotne znaczenie miały ustawy z 7 kwietnia i 29 grudnia 1989 r. zmieniające przepisy rozdziału VII (Sądy i prokuratura) konstytucji. Obok zmian wprowadzonych w ustawie zasadniczej niezwykle ważna z punktu widzenia reformy sądownictwa była ustawa z 20 grudnia 1989 r., która zawierała przepisy nowelizujące cały szereg aktów prawnych w tym m.in. Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym, Naczelnym Sądzie Administracyjnym i Trybunale Konstytucyjnym.

Z punktu widzenia struktury sądów powszechnych kluczowym momentem był 13 lipca 1990 r., bowiem w tym dniu sejm uchwalił ustawę, której art. 1 powołał do życia sądy apelacyjne. Utworzenie tych sądów zgodnie ze znowelizowanym Prawem o ustroju sądów powszechnych powierzono Ministrowi Sprawiedliwości (art. 16), który rozporządzeniem z 3 września 1990 r. utworzył Sąd Apelacyjny w Katowicach dla województw bielskiego, częstochowskiego i katowickiego. Sąd rozpoczął działalność z dniem 1 października 1990 r. Jednostki podległe stanowią sądy okręgowe w Bielsku-Białej, Częstochowie, Gliwicach i Katowicach.

Pierwszym Prezesem Sądu Apelacyjnego w Katowicach został powołany przez Ministra Sprawiedliwości Jan Ćwięk, który zajmował to stanowisko do 1993 r. Po nim na stanowisko prezesa sądu powołany został Mariusz Żak, który sprawował tę funkcję przez dwie czteroletnie kadencje (1994-2002). W lipcu 2001 r. sejm uchwalił (z mocą od 1 października 2001 r.) w miejsce wielokrotnie nowelizowanej ustawy z 1985 r. długo oczekiwaną ustawę Prawo o ustroju sądów powszechnych. Nowe przepisy wydłużyły kadencję prezesa i wiceprezesa sądu apelacyjnego z czterech lat do sześciu z zastrzeżeniem, że bezpośrednio po zakończeniu kadencji ta sama osoba nie może być powołana do pełnienia tej samej funkcji. Na podstawie ustawy z 2001 r. na stanowisko Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach została powołana Bogumiła Ustjanicz, która pełniła tę funkcję w latach 2002-2008. Obecnie funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Katowicach pełni powołany w 2008 r. na to stanowisko Roman Sugier.

Sąd Apelacyjny w Katowicach od początku swojej działalności tj. od 1 paździenika 1990 r. mieści się w budynku zlokalizowanym przy Al. W. Korfantego 117/119. Budynek został wzniesionym na przełomie XIX/XX wieku i od 1905 r. był siedzibą spółki akcyjnej „Hohenlohe Werke z siedzibą w Wełnowcu”. Po II wojnie światowej stanowił siedzibę instytucji związanych z górnictwem. W lipcu 1990 r. nieruchomość została przekazana w zarząd ówczesnego Sądu Wojewódzkiego w Katowicach, a decyzją Prezydenta Katowic z 11 grudnia 2000 r. ustanowione zostało prawo trwałego zarządu nieruchomości na rzecz Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

 

Bibliografia:

J. Ciągwa: Autonomia Śląska (1922 – 1939). Katowice 1988

B. Cybulski: Geneza polskiego sądownictwa w na Górnym Śląsku (1920-1922). „Studia Śląskie” 1990, t. 48

B. Cybulski: Sądownictwo Śląska Cieszyńskiego w latach 1918-1920. Acta Universitatis Wratislaviensis nr 642, Prawo 110, Wrocław 1982.

B. Cybulski: Pomoc Małopolski i Wielkopolski w tworzeniu Apelacji Śląskiej (1920-1922). Acta Universitatis Wratislaviensis nr 823, Prawo 137, Wrocław 1986

B. Cybulski: Sądy powszechne w województwie śląskim w latach 1922-1928. Acta Universitatis Wratislaviensis nr 1193, Prawo 191, Wrocław 1992

J. Handzel: Pięciolecie sądownictwa polskiego na Śląsku 1922-1927. Katowice 1927

G. Jakubowski: Sądownictwo powszechne w Polsce w latach 1944-1950. Warszawa 2002

A. Lityński: Historia prawa Polski Ludowej. Warszawa 2008

A. Machnikowska: Wymiar sprawiedliwości w Polsce w latach 1944-1950. Gdańsk 2008

M. Materniak-Pawłowska: Ustrój sądownictwa powszechnego w II Rzeczypospolitej. Poznań 2003

R. Mojak: Transformacja ustroju politycznego w latach 1989-1997. W: Polskie prawo konstytucyjne. Red. W. Skrzydło. Lublin 1997

T. Pietrykowski: Sądownictwo polskie na Śląsku 1922-1937. Katowice 1939

S. Płaza: Historia prawa w Polsce na tle porównawczym. Część 3: Okres międzywojenny. Kraków 2001

F. Serafin: Sądownictwo powszechne. Adwokatura. Notariat. W: Województwo śląskie (1922-1939). Zarys monograficzny. Red. F. Serafina, Katowice 1996

H. Suchocka, L. Kański: Zmiany konstytucyjnej regulacji sądownictwa i prokuratury dokonane w roku 1989. „Państwo i Prawo” 1991, z. 1

S. Włodyka: Organizacja wymiaru sprawiedliwości w PRL. Warszawa 1963

 

 

Autor:

dr Tomasz Adamczyk
Adiunkt w Katedrze Historii Prawa

Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Drukuj informację